Ze względu na dosyć pokaźną ilość idiokracji na tutejszej platformie. Postanowiliśmy uświadomić nieco tubylczych opinniotwórców, za względu na często pojawiający się kontr argument wobeć Św Faustynie : (nie bezpowodu jej dziennicek był zakazany) Takimi argumentami się wykazują tubylczy "obrońcy wiary w (karmię itp...) Pod przywódctwem guru Piotera Młotka. 😂
Watykański zakaz rozpowszechniania kultu Miłosierdzia Bożego w formie proponowanej przez siostrę Faustynę obowiązywał w latach 1959–1978. Głównym powodem nałożenia cenzury (tzw. notyfikacji Świętego Oficjum) były błędy w tłumaczeniach tekstów z języka polskiego na włoski i francuski oraz wątpliwości natury teologicznej.
Aleteia Polska
Oto kluczowe przyczyny zakazu:
Błędy w przekładzie: Tłumaczenia „Dzienniczka” na języki obce były nieprecyzyjne, co sprawiało, że niektóre sformułowania brzmiały dla teologów w Rzymie jak herezje.
Wątpliwości doktrynalne: Watykańscy cenzorzy uznali pewne fragmenty za niezgodne z nauką Kościoła. Obawiano się m.in. zbyt dużego nacisku na miłosierdzie kosztem sprawiedliwości Bożej oraz „subiektywizmu” objawień prywatnych.
Złe opinie hierarchów: (służby komunistyczne jakim był przesiąknięty ówczesny koścoiół ) Niektórzy polscy biskupi i teolodzy odnosili się sceptycznie do mistycznych przeżyć Faustyny, co wpłynęło na negatywną ocenę Stolicy Apostolskiej.
Obawy o formę kultu: Zakaz obejmował również rozpowszechnianie obrazów Jezusa Miłosiernego z podpisem „Jezu, ufam Tobie”
Dziś rzekomo tych słóżb już nie ma, ale ilu jest ich ukrytych obrońców ?? ?? ??

988
Tradycja Katolicka udostępnia to
459