Pan Bóg bardziej się od człowieka odwraca i bardziej go opuszcza dla zmysłowości, niż dla innych grzechów, chociażby ciężkich. Dopóki Kain grzeszył nienawiścią, gniewem, mężobójstwem, Bóg go jeszcze nawiedzał, ale gdy odszedł do krainy Eden, to jest, do miejsca rozkoszy; już się mu więcej nie ukazał (3). Uczmy się stąd, że łaskę Bożą i pomoc do powstania z upadku łatwiej mieć można, kiedy wpadniemy na nieszczęście nasze w inne grzechy; ale trudniej i nierównie trudniej, kiedy się pogrążymy w zmysłowości. Człowiek zmysłowy, to najprzyjemniejsze dla złego ducha pomieszkanie.